a co z prawami pracodawcy

       

Pokrewne


Ogldasz odpowiedzi wyszukane dla zapytania: a co z prawami pracodawcy





Temat: Czy Wy tez tak myślicie ??
Mik, a ty piszesz z punktu widzenia matki przedszkolaka, czy pracownicy
przedszkola?
Bo ja jako nauczycielka też tak zrobiłam - to znaczy wcale nie było to celowe,
ale tak wyszło. Przyszłam na zwolnienie za kobietę na macierzyńskim i po jednym
semestrze sama poszlam na zwolnienie, bo ciążę miałam z problemami.
Nie rozumiem pretensji rodziców uczniów, właśnie w tym stylu: pretensji o
macierzyński, o senatorium, o zwolnienia lekarskie na dzieci.
Ja wiem, że to utrudnienie, bo dziecku zmienia się nauczyciel, są zastępstwa.
Ale przecież to są wypadki losowe, do pani w warzywniaku, czy kelnerki nikt
takich pretensji wysuwał nie będzie. Więc tu jakim prawem? To nie jest zakon,
tylko zawód.
Nie wiem, czego pracodawcy ( tu już ogólnie ) oczekują od kobiet. Że się
wyrzekną prawa do posiadania potomstwa? Że z grzeczności poczekają - no
właśnie, na co? Aż zostaną bezrobotne i wtedy już napewno na utrzymanie dziecka
nie zarobią? Że odłożą tyle, że ich będzie stać na luksus nie bycia zatrudnioną
przez okres ciąży, macierzyńskiego, a najlepiej przez pierwsze 15 lat życia
dziecka, żeby nawet samo mogło sobie chorować i nie czynić zamętu w pracy matki.
Przecież to jest nierealne.
Jasne, że dla pracodawcy idealnie jest mieć zdrowego, dyspozycyjnego
pracownika. Ale to jest pobożne zyczenie, a nie prawo pracodawcy.
A już takich wypowiedzi to wogóle nie znoszę. Mam nadzieję, że się tego jachtu
nie dorobi. :-PPP
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: dyskryminacja matki pracujacej
dyskryminacja matki pracujacej
hej
jestem na zywo po kolejnej rozmowie o prace,
rozmowa toczyla sie b przyjemnie do momentu pytania o dziecko!
dziecko = niespodziewana nieobecnosc w pracy
maz wsciekly ja tez, mowi aby nastepnym razem nie przyznawac sie do naszej
corci!!!!!!
takie 'prawo' pracodawcy? czy jawna dyskryminacja?
jak bylo u Was? Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: praca biurowa bez pozwolenia o prace
Odpowiem ci bez ironizowania moich poprzedniczek. Nie masz szans na
legalna prace biurowa, bo zaden pracodawca nie poniesie takiego
ryzyka, majac do wyboru kandydatow z SIN. W Kanadzie szanuje sie
prawo, pracodawcy nie kombinuja. Nie ma tez tutaj jakiegos niedoboru
pracownikow biurowych, ktory w jakims tam stopniu uzasadnial by
potrzebe nielegalnego zatrudniania. Ponadto nie ma mozliwosci w
firmie, ktora prowadzi ksiegi handlowe robienia wyplat w gotowce, bo
nie ma tego jak zaksiegowac. Musialby by ci wlasciciel z wlasnej
kieszeni placic, a wiadomo kosztem wtedy to nie moze byc. A tak z
ciekawosci, w Szkocji mozna znalezc prace biurowa bez numeru
ubezpieczenia spolecznego? Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Prośba do P. Alicji Jędrych z Dialog 2005
Szalona26 ma prawie rację, ale to prawie wielką różnicę czyni.
Pracodawca ma prawo "zburzyć" wcześniej ustalony plan urlopów, ale
muszą w firmie zaistnieć okoliczności szczególne, wcześniej
nieprzewidywalne, którym nie można było wcześniej zapobiec.
Jeżeli w Waszym Oddziale (wiązce) braki kadrowe są znaczne i ma
miejsce ciągłe tzw. „zatykanie dziur”, to Pracodawca nie ma prawa w
taki sposób postępować, jak na początku wątku napisano.
Prawo pracodawcy do zmiany planów urlopów lub wstrzymanie wcześniej
zaplanowanych musi mieć naprawdę mocne uzasadnienie. Na pewno nie da
się przykrej dla pracowników sytuacji wytłumaczyć tym, że np.
regionalny ma w planach wpisane oszczędności na kosztach osobowych i
z tego tytułu wstrzymał przyjęcia do pracy, pomimo konieczności
zatrudnienia osoby na dane stanowisko.
Nie może być tak, że przy okazji realizacji własnych celów
(otrzymanie bonusa w wys. …!!!) nie szanuje się prawa pracownika do
wypoczynku zwłaszcza, że był on wcześniej zaplanowany.
To tylko opinia. Zgłoszenie potrzeby interwencji kierujcie na
skrzynkę związku Dialog - organizacjadialog2005@wp.pl lub na
wewnętrzną pocztę imienną Alicja Jędrych w Pekao S.A.

Pozdrawiam serdecznie
Alicja Jędrych
Przewodnicząca Dialog 2005

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: podwyżki
Czytając uważnie słów P. Bojkota utwierdzam się tylko w przekonaniu,że związki
zawodowe bronią praw pracodawcy i walczą o swoje ciepłe posadki.Gwarancja
zatrudn. , wyjazdy i przep.... naszych pieniędzy!
Jeszcze się tutaj nie zdążyłam wypowiedzieć , ale P. Bojkot mnie po prostu wkurza! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: "O czym rozmawiać w nowej pracy" - tekst z Onetu
"O czym rozmawiać w nowej pracy" - tekst z Onetu
Onet (za miesięcznikiem "Kariera") radzi, o czym mówić, a o czym nie, w nowej
pracy (a i pewnie i w pracy w ogóle):

wiadomosci.onet.pl/1507385,2679,1,o_czym_rozmawiac_w_nowej_pracy,kioskart.html

Wniosek z tekstu: najlepiej nie mówić o niczym istotnym, tylko uskuteczniać
ple ple o pogodzie. I na pewno nie wolno mówić o zarobkach, choćbyśmy się
czuli dyskryminowani! Dyskryminować pracownika finansowo to najwyraźniej
"święte prawo" pracodawcy!

Ohyda... Współczesny świat jest okropny :\\\\

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: "O czym rozmawiać w nowej pracy" - tekst z Onetu
stephen_s napisał:

> Wniosek z tekstu: najlepiej nie mówić o niczym istotnym, tylko
uskuteczniać
> ple ple o pogodzie. I na pewno nie wolno mówić o zarobkach,
choćbyśmy się
> czuli dyskryminowani! Dyskryminować pracownika finansowo to
najwyraźniej
> "święte prawo" pracodawcy!
>
> Ohyda... Współczesny świat jest okropny :\\\\
>
Mi się zdarzyło rozmawiać kilka razy w pracy ze znajomymi na tematy
religijne i nic się nie stało. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Rasizm w hucie
Rynek a prawo.
chenjera_imbwa napisał:

> Wbrew pozorom sytuacja pracownika jest dużo lepsza niż pracodawcy.

Tak, pod względem prawnym jest nieporównywalnie większa. Jednak tę nierównowagę
prawną skutecznie u nas eliminuje, powiedziałbym z nawiązką, sytuacja na rynku
pracy. Sytuacja, w której obie strony, pracodawcy i pracownicy, są gotowi do
łamanie tego korzystnego prawa. Pracodawcy z powodów oczywistych, a pracownicy -
aby zachować deficytowe dobro, jakim jest etat. Tego nie zmienią żadne
przepisy prawne, żadne kontrole, żadne komisje. Dopóki jest nierównowaga między
podażą i popytem na jakimś rynku, dopóty życie będzie ją regulować nie
zwracając uwagi na przepisy prawne. Rynek jest silniejszy od prawa, o czym się
już wielokrotnie przekonaliśmy.

S.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: pytanie o prawo pracodawcy do przeniesienia mnie
pytanie o prawo pracodawcy do przeniesienia mnie

Witam!
Piszę z prośbą o info dotyczące sprawy przeniesienia pielęgniarki
która pracuje na kontrakcie , na inny oddział. Czy pracodawca ma do
tego prawo jeżeli w kontrakcie wymieniony jest tylko jeden oddział
zatrudnienia? Jakie formalności powinny być przy tym zachowane i do
czegi pielęgniarka ma prawo w tym momencie. Proszę o odpowiedź! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: W PEC-u boją się zwolnień, więc grożą zimnem
W PEC-u boją się zwolnień, więc grożą zimnem
Czy pracownicy PEC mają zamiar wykupić upadłą spółkę? Najwyraźniej chcą
doprowadzić ją do upadku!
W polskim prawie brak zrównoważenia praw pracowniczych i prawa pracodawcy.
Należy tak to prawo zmienić aby pracodawca miał wybór: czy woli spełnić żądania,
czy stracić wspaniałych pracowników, bo ogłoszenie strajku, to takie ultimatum.
Musi on mieć prawo wyboru, a związek musi wiedzieć, że coś ryzykuje.
Na szczęście nie ma przywiązania do miejsca pracy, ludzie są wolni i mogą się
zwolnić jeżeli im nie odpowiadają warunki pracy lub płacy. Mogą sobie znaleźć
lepszego pracodawcę. Precz z terroryzmem!
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Pomnik atrakcja miasta.
Próbujesz osmieszyć mego posta, ale taka jest właśnie prawda - u nas zarabia sie
relatywnie mniej niż w gminach ościennych.
Nie pisałem że nie chce mi się pracować - wręcz przeciwnie, mam wrodzony wstręt
do lenistwa, a czas w pracy lubię spędzać naprawdę produktywnie i z pożytkiem.
Niestety pracodawca nie wypłaca zbyt dobrze, bo i po co, skoro takie a nie inne
warunki płac istnieją w naszym mieście.
Oczywiście zawsze możesz jako wielki obrońca praw pracodawcy napisać żebym sobie
zmienił zakład pracy i przeniósł się do np. Bytomia, ale nie o to chodzi - pytam
kiedy w MOIM mieście ludzie niekoniecznie będący nauczycielami również uzyskają
prawo do normalnego życia zaś za godziwą pracę, godziwą płacę?
Tym akcentem zamknę narazie swój wywód - bo i czas nagli. Znowu do kieratu,
znowu za grosze :( Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: JAK PLATFORMA CHCE ZMIENIĆ KODEKS PRACY
Popieram cię Pomysl! Tę chołotę robotniczą, szkodników i bydlaków należałoby
nieco nauczyć szacunku do tych, od których im się rzekomo należy. do niedawna
jeszcze Chile było tajem na ziemi: Pinochet wybił komuchów i każdy znał swoje
miejsce w szeregu. Teraz znów lumpernproletariat podnosi łeb. Ciekawe tylko, że
nie ma NIKOGO w RP kto briniłby prawa pracodawców, bo skorumpowane szumowiny z
loż masońsko-biznesowych czy takich jak Bochniarz funkcjonariuszy nie można
uznać za reprezentantów świata biznesu. Podobnie inne związki zrzeszające
komuszych dyrektorów różnych państwowych przedsiębiorstw. Na początek mimo
wszystko zacznijmy optymistycznie - zlikwidujmy Związki Zawodowe! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: i jak tu byc cicho na to ?
i jak tu byc cicho na to ?
"PRAWA PRACODAWCY "

" Jeśli pracownik przyjdzie do pracy pijany, możesz go zwolnić bez
wypowiedzenia, pod warunkiem jednak zdobycia dowodu jego nietrzeźwości. Masz
prawo nakazać pracownikowi poddanie się badaniu - odmowa może zostać
potraktowana również jako ciężkie naruszenie obowiązków. "

radca Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Barbara Karpińska walczy z Biedronką
Barbara Karpińska walczy z Biedronką
"Inna kierowniczka, 22-letnia dziewczyna, kazała nam szorować podłogę
szczoteczkami do zębów." I tu wcale nie chodzi o to, ze: "kazała nam szorować
podłogę szczoteczkami do zębów" tylko, ze: "22-letnia dziewczyna...". I tu
nasza bohaterke zabolalo! Slusznie sie pluje? Nie wiem, ale jedno jest pewne,
ze opisana w artykule kobieta swiadomie i dobrowolnie pomagala (jesli to
prawda) naginac prawo pracodawcy - np. nadgodziny bez dodatkowego
wynagrodzenia. Ktos powie: "A co miala zrobic?" A ja odpowiadam: "Odejsc." A
swoja droga czy inspiracja do oskarzenia JMD nie byl niedawny sukces
podobnych wnioskow sadowych w Polsce i wizja latwej wygranej procesu??? Czyli
co: nawet pyl poruszy lawine? Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Andrzej Peciak: Na UMCS panuje atmosfera strachu
Blood_free nie wnikam w to, co lub nie robił, bądź zrobił albo i nie
zrobił w firmie p. Peciak. Nawiążę do Twojego stwierdzenia: "W
normalnej firmie osobnik szkalujący dobre imię przedsiębiorstwa
wyleciałby w podskokach". To stwierdzenie ma dwa oblicza. Z jednej
strony mógłbym się z nim zgodzić. Z drugiej zaś, ostro
zaprotestować. Nie ma idealnych pracowników, bo to musiałyby być
niepsujące się roboty. Ale nie ma też idealnych pracodawców. A mimo
istnienia Kodeksu Pracy, mimo związków zawodowych, wiemy, że jednak
pracownik zawsze stoi na przegranej pozycji w stosunku do
pracodawcy. I efektem konsekwentnego dochodzenia swoich, należnych
praw pracowniczych jest utrata pracy bądź stanowiska. A
zachowanie "ciszy" wobec nadużywających bądź łamiących prawa
pracodawców jest potulną zgodą na takie procedury i ich dalsze
stosowanie wobec wszystkich.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Faurecia wyrzuca ludzi na bruk!!!
eee napisał:

> Ja bym w życiu takiego czegoś człowiekowi nie zrobił.

zainwestuj swoje pieniądze i też będziesz mógł zatrudniać kogo chcesz.

> Państwo powinno chronić takich obywateli
> i lać batem po plecach te bezczelne mendy.

co powinno demokratyczne państwo, decyduje większość w wyborach.

sprawa jest prosta jak sprężyna. zwiększysz nadmiernie prawa i świadczenia dla
pracowników i przyciśniesz podatkami pracodawców, to pracodawcy z kapitałem
uciekną za granicę. i odwrotnie. zwiększysz nadmiernie prawa pracodawców, to
pracownicy uciekną za granicę. mechanizm jest bardzo czuły i trzeba precyzyjnie
sprawę wypośrodkować.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: plusy "młodych" mam:)
> Potencjalny pracodawca nie ma prawa pytać o dziecko/dzieci ani o plany
> dotyczące ewentualnego macierzyństwa, a Ty oczywiście nie musisz na takie
> pytania odpowiadać.


Oczywiście, nie musisz też zostać zatrudniona - bo takie jest prawo
pracodawcy, żeby Cię nie zatrudnić, kiedy nie ma takiego zamiaru...
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Rybaki bez wody
Gość portalu: Płocczanin napisał(a):

> Dwa lata po tym wydarzeniu – po trzech miesiącach pracy (i niepłaceniu pensji
> przez pracodawcę na czas) usłyszałem, ze zostaje zwolniony i pracuje jeszcze
> tylko 10 dni. I nie czepiałem się że miałem w umowie 14-dniowy termin
> wypowiedzenia. To pracodawca powinien mieć niezbywalne prawo decydować, z kom
> chce pracować a z kim nie.

Prawo pracodawcy do decyzji, z kim chce pracować nie może oznaczać jego prawa do
łamania dobrowolnie zawartych umów. :-))

> My mamy pomagać wszystkim znaleźć mieszkanie – a mnie kto wtedy pomógł, a
> mnie kto teraz pomaga gdy spłacam 25-cio letni kredyt hipoteczny.

Dokonałeś wolnego wyboru. Zdecydowałeś się wziąć mieszkanie na kredyt. Równie
dobrze mógłbyś stanąć w kolejce po mieszkanie gminne, wynajmować, mieszkać na
ulicy, itp.

> Dlaczego gmina ma niby dawać mieszkania jednym a nie wszystkim – gdzie tu
> konstytucyjna równość obywateli.

Gmina ma ustawowy obowiązek zapewnić mieszkania wszystkim. Tylko racz zauważyć,
że gmina mieszkań nie daje, bo one pozostają własnością gminy (chyba, że ta
zechce się ich później pozbyć). Gmina mieszkania tak naprawdę wynajmuje
mieszkańcom. Większość za niewielką opłatą i zwykle długoterminowo. :-))

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: PO rujnuje Radom!!! Kolejni pracownicy na bruk!!!
PS: Nie będę się starał o rentę, choć od dawna mogłem to zrobić, nie
spier...liłem jak ktoś tu pisze, o czym świetnie wie Załoga, bo nie
miałem skąd. Po prostu zlikwidowano ten Zespół! Takie prawo
pracodawcy, ja na to nie miałem żadnego wpływu, choć nie muszę się z
takimi decyzjami zgadzać. Zlikwidowano zresztą kilkadziesiąt
podobnych w całej Polsce.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Skazany za usunięcie flagi państwowej
> Życie człowieka jest ważniejsze niż jakiś kawał szmaty na patyku,dewoto.

No przecież nikt go za to nie zabił.
Dostał karę za znieważenie symbolu państwa. To chyba jasne i nie ma się co nad
nim użalać. Jako student powinien mieć nieco większą świadomość czynów niż 4-
latek. A jeśli ktoś go nie będzie chciał przyjąć do pracy ?? To święte prawo
pracodawcy wiedzieć z kim ma "przyjemność". Jeśli znieważa flagę swojego kraju
to może równie dobrze znieważać sprawy swojej firmy np sprzedając dane
konkurencji. Jest ostatnią głupotą narzekać na sąd który wymierza karę zgodnie
z prawem. Winien jest sprawca a nie sąd. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: rekrutacja do Leroy Merlin-był ktoś?
Widzisz, Tobie chodzi o kasę i masz do tego prawo. Pracodawcy chodzi zaś o
dobrego pracownika - to też jego prawo. W przypadku firmy, o której mowa,
pracodawca chce się związać z kandydatem na lata, a nie na sezon lub chwilę.
Dlatego też tak skrupulatna selekcja. Widocznie firma nie chce mieć w swoim
zespole czarnych owiec i przypadkowych pracowników, którzy szukają tylko kasy,
na które to pozostała część zespołu będzie dymać. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Arab? To może czekać na prace
To, że praca w administracji zarezerwowana jest dla osób z obywatelstwem danego
kraju to chyba powszechna praktyka, w dodatku usankcjonowana prawnie. Fakt, że
obywatelowi innego kraju trudniej dostać pracę, to też raczej norma. Nie dziwi
mnie chęć zatrudniania współobywateli przed obcokrajowcami; uważam, że to prawo
pracodawcy - wyboru pracownika według własnego uznania.
Co mnie dziwi, to czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku o nadanie
obywatelstwa. Jeśli warunki jego przyznania zostały spełnione (np. odpowiednio
długo trwające małżeństwo z Polskim obywatelem), rozpatrzenia wniosku, czy to
pozytywne, czy negatywne, powinno być kwestią formalności. Jeśli 2000 wniosków
rocznie to dużo, może trzeba zaangażować do ich rozpatrywania więcej osób.
Chyba nie prezydent RP osobiście analizuje każdy przypadek. Jeśli kandydat
kwalifikuje się, nie powinno mu się robić łaski, że zajmie się jego sprawą. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Nieobyczajne rozmowy z urzędu
Nie bredzi, to święte prawo pracodawcy. Jedyne, co musi zrobić to najpierw
powiadomić pracowników o zakazie prywatnej korespondencji i innej tego typu
aktywności służbowej sieci komputerowej oraz uprzedzić o możliwości monitoringu
korespondencji i aktywności na komputererze. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Związkowcy skazani za blokadę torów
Walczmy o prawa pracodawcy
zwiazki zawodowe sa jedynym powodem przez ktory masz problem ze znalezieniem
pracy. wszelkie przywileje: 40 godz pracy (a ty jeszcze bys chcial 35?),
okreslona liczba nadgodzin, urlopu, urlop macierzynski, wychowawczy... ,
problemy ze zwolnieniem pracownika powoduje ze normalnie myslacy pracodawca
powaznie sie zastanowi zanim przyjmie do pracy kogokolwiek (a kobiety to juz
maja przerabane)
a holota ktora niszczy cudza wlasnosc to zwykli bandyci do ktorych powinno sie
strzelac.

najgorsze ze te komuchy robia to w imieniu wszystkich. to zwykle oszustwo.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla
Gratuluję rezolutności Panie Poznaniaku
Należy dopowiedzieć, że odnosi się to do osób bezpośrednio
wybieranych przez mieszkańców miasta , jak np. Grobelnego.
Tenże Grobelny lub ludzie jemu podlegli może sobie zatrudniać i
zwalniać kogokolwiek, tak aby realizować wyborcze obietnice (miejmy
nadzieję że tak to działa). Facet o którym mowa nie wziął się w
wyboru ludzi, tylko pewnie jest zatrudniony jak każdy
pracownik/urzędnik, zgodnie z przepisami prawa. Więc o jego
zwolnieniu lub nie , może zadecydować tylko jego pracodawca. Jeśli
tym pracodawcą jest człowiek z naszego wyboru , to oczywiście możemy
mu coś pokazać przy okazji najbliższych wyborów (już za rok).
Ostre polemiki są prawie na wszystkich forach w internecie, a i sami
dziennikarze też święci nie są, więc niby co chcą udowodnić tym
tematem ? Swoją gotowość do dymisji , gdy napiszą artykuł np.
niezgodny z prawdą lub narażą się jakiemuś politykowi? Jeśli
środowisko dziennikarskie ceni swoją niezależność , to musi również
uszanować prawo pracodawcy do oceny swojego pracownika.

p.s. dodam jeszcze że nie pełnię jakiejkolwiek funkcji urzędniczej ,
to tak odnośnie Twojego wstępu
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: makabra w fabryce Bridgestone
rauber masz rację, ale...
Ale przy bezrobociu na poziomie 3 do 5, czy 6%.
Jest to poziom bezrobocia, który gwarantuje równowagę.
Gwarantuje prawa pracodawcy i pracownika.
Obecne bezrobocie tworzy rynek pracodawcy.
Tworzy wyzysk pracownika.

Ps. Nie mówię, o tym konkretnym panu, bo znam sprawę, tylko z jednostronnego
opisu.
Mówię o słynnych marketach i innych firmach, które znam osobiście.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Nauczyciele planują pikietę 1 września
Nauczyciele planują pikietę 1 września
Powinna by zlikwidowana instytucja związku zawodowego!
Tzw. "związkowcy" to żerowanie w majestacie prawa pracodawcy i to na dodatek
tym najbiedniejszym: szkołach, urzędach, muzeach, teatrach.
Słyszał ktoś o związkach w prywatnych firmach?
Oki, jest w chyba w Tesco i Media Markt. Są jeszcze stoczniach i kopalniach,
ale to tyle. Tak naprawdę związki zawodowe funkcjonują tylko w budżetówce. To
jakaś paranoja! Jak ktoś chce walczyć o prawa pracownicze to niech założy
sobie stowarzyszenie albo fundację i robi to za własne pieniądze a nie za
publiczne, czyli należące do nas wszystkich! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: TOLEROWAC takich ?
Drogi Radco:

OTO POLSKA WLASNIE !!!!!!!!!

W "duzym powazaniu" maja prawo !!!!!!!!

Prawo w Polsce jest MARTWYM TWOREM !!!!!!!!
Matactwa w postepowaniu prawnym tak przez sedziow i prokuratorow, by sprawe
ukrecic to plaga!!!!!!!!!!
Sa ludzie nietyklani, mimo ze sa przestepcami !!!!!!!





radca napisał:

> "PRAWA PRACODAWCY "
>
> " Jeśli pracownik przyjdzie do pracy pijany, możesz go zwolnić bez
> wypowiedzenia, pod warunkiem jednak zdobycia dowodu jego nietrzeźwości. Masz
> prawo nakazać pracownikowi poddanie się badaniu - odmowa może zostać
> potraktowana również jako ciężkie naruszenie obowiązków. "
>
> radca
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: a jednak oszukali
acas
Służba Doradztwa, Pojednania i Arbitrażu (Advisory, Conciliation and
Arbitration Service -(ACAS))
ACAS jest instytucją publiczną, której zadaniem jest promowanie dobrych
stosunków w miejscu pracy. Ich krajowa infolinia zapewnia odpowiedzi na pytania
dotyczące zatrudnienia i ogólne porady związane z prawami pracodawców i
pracowników.

Telefon: 08457 47 47 47 (9.00-16.30)

dlatego podali te organizacje na stronie aby ludzie sie tam zwracali o pomoc
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Nie tylko do organizatorek Manify
> Wprawdzie nie jestem Otrytem ale postaram się przedstawić jego punkt widzenia.
> Otóż Otryt twierdzi, że rodzice płacąc składki nie wyciągają z budżetu
> pieniędzy jak darmozjady ale korzystają z wcześniej odłożonych pieniędzy.

Aha, to o budżecie i składkach ZUS.
Myślałem, że omawiamy prawo pracodawcy do zatrudniania (lub nie) kobiet.
To się jakoś wiąże? Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: czy KK ma prawo ingerować w gospodarkę?
W prezentowanym apelu biskupów poruszono wiele ważnych spraw- od konfliktu
interesów pracowników i pracodawców, poprzez konflikt- prawa pracownika a prawa
pracodawcy, po drodze prawo do godnego macierzyństwa, ale przy okazji wkraczają
w rejony takich problemów, jak równe traktowanie czy wolność gospodarcza. Wg
mnie przyczyn jest zbyt wiele i zbyt skomplikowane by dało się je załatwić
jednym cięciem- zakazać, nakazać i z głowy. Jeśli już, to raczej problem umowy
społecznej, czyli konsensusu pom. bezpośrednio zainteresowanymi, którzy w sumie
już zrzucili z siebie odium podejmowania decyzji i wprowadzania rozwiązań
wybierając... władzę ustawodawczą> jakież ułatwienie, uff ::)
Inny problem- niż demograficzny- nie uporamy się z nim w łatwy sposób, przy
takim poziomie rozwoju cywilizacyjnego i przy tylu niekorzystnych dla
macierzyństwa czynnikach jesteśmy w zasadzie skazani na ujemny przyrost, możemy
co najwyżej łagodzić jego skutki, względnie,.. wspomóc się imigrantami (to
chyba nieuchronne), ale z wieloma ryzykami, które pojawią się kiedyś wskutek
pojawienia się takiego rozwiązania ::) Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Terror "Postępu" ?...
w zasadzie taka propozycja łamie 3 prawa
> Nie ma prawnego zakazu ujawniania swojego światopoglądu.

w odniesieniu do tego konkretnego przypadku taka deklaracja łamie 3
prawa

1. prawo rodziców do decydowania o wychowaniu swojego dziecka
2. prawo do poszanowania życia prywatnego i miru domowego
3. prawo pracodawcy poprzez nie wywiązywanie się z powierzonych
obowiązków i niegodne jego reprezentowanie.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Terror "Postępu" ?...
truten.zenobi napisał:

> > Nie ma prawnego zakazu ujawniania swojego światopoglądu.
>
> w odniesieniu do tego konkretnego przypadku taka deklaracja łamie
3
> prawa
>
> 1. prawo rodziców do decydowania o wychowaniu swojego dziecka

Bzdura !

> 2. prawo do poszanowania życia prywatnego i miru domowego

Bzdura !!

> 3. prawo pracodawcy poprzez nie wywiązywanie się z powierzonych
> obowiązków i niegodne jego reprezentowanie.

Co ??!... Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Terror "Postępu" ?...
1. jeżeli ja mam prawo do decydowania o wychowaniu, to oznacza że Ty
masz obowiazek uzyskania mojej zgody jeśli chcesz na to wychowanie w
jakikolwiek sposób wpływać

2. prawo do ochrony mojej prywatności zwłaszcza w moim domu oznacza
ze nie możesz do niego wejść i robić co chcesz

3. pracodawca płaci za wykonywanie obowiązków okreslonych w umowie.
jeżeli pracownik w tym czasie robi coś innego narusza prawo
pracodawcy
pracodawca ma prawo oczekiwać ze pracownik będzie go godnie
reprezentował w szczególności może to oznaczać nie wchodzenie w
spory/dyskusje światopoglądowe czy polityczne...

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Terror "Postępu" ?...
truten.zenobi napisał:

> 1. jeżeli ja mam prawo do decydowania o wychowaniu, to oznacza że
Ty
> masz obowiazek uzyskania mojej zgody jeśli chcesz na to wychowanie
w
> jakikolwiek sposób wpływać

Brak związku z tematem...

>
> 2. prawo do ochrony mojej prywatności zwłaszcza w moim domu
oznacza
> ze nie możesz do niego wejść i robić co chcesz

j.w.

>
> 3. pracodawca płaci za wykonywanie obowiązków okreslonych w
umowie.
> jeżeli pracownik w tym czasie robi coś innego narusza prawo
> pracodawcy

Co powinien robić, skoro nie mógł uczyć ?...

> pracodawca ma prawo oczekiwać ze pracownik będzie go godnie
> reprezentował w szczególności może to oznaczać nie wchodzenie w
> dyskusje światopoglądowe czy polityczne...

A co w tym "niegodnego" ??...
Gdyby omawiali ostatni odcinek serialu "Niania", to byłoby
bardziej "godne" ? :)
>
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: prawo pracodawcy
prawo pracodawcy
Czy pracodawca ma prawo zapłacić miesięczne wynagrodzenie za pracę w wysokości
300 zł.
Czy ktoś pozostający od dłuższego czasu na bezrobociu, nie jest wtedy
szantażowany do podjęcia pracy za takie wynagrodzenie.
(Sprawa Pań z Ukrainy- mimo ich zgody na złe warunki pracodawca nie powinien
wykorzystywać ich ciężkiej sytuacji)
Najniższa krajowa jest wyższa niż 300 złotych.

Czy pracodawca jeśli nie może zapłacić godziwej pensji to może powinien sam
pracować na etacie w swojej firmie a nie skazywać ludzi na ... życie za 300
złotych na miesiąc.(na pewno jak się by dobrze gospodarzyła to odłoży na
mieszkanie, płatną szkołę dla dziecka i kursy językowe) Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Nie chcesz udzielac porad gejom? wylat.z roboty!
Z jednej strony podoba mi sie postawa p. McFarlane
ale z drugiej strony uważam ze nalezy respektowac prawo pracodawcy do
zatrudniania kogo chce i wedle swoich własnych kryteriów, niestety wedle tego co
piszą mozna zwolnic za "homofobię" a nie mozna za np. manifestowanie w pracy
preferencji homoseksualnych, albo w te albo we wte, albo jest swoboda
zatrudniania i zwalniania albo p McFarlane jest najzwyczajniej w swiecie
dyskryminowany za poglady a dokładniej po jewropejsku z przyczyn religijnych.



pozdrawiam
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Równość
Co do zatrudnienia to psie prawo pracodawcy (o ile to nie jest pracodawca
publiczny bądź państwowy) kogo i na jakie stanowisko zatrudnia.
Co do wynagrodzenia to powinno być adekwatne do efektów pracy.
A co do równości to ciekawe czy kobiety byłyby zachwycone gdyby w czasie
dwudniowej przeprowadzki biura w jeden dzień one parzyły kawę i odbierały
telefony a mężczyźni targali meble w drugi byłoby na odwrót.




pozdrawiam Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Podpisać to?
O co ci chodzi?
Yoma trzeba znac prawo pracy, prawo ktore u nas obowiazuje, obowiazuje tez w
Polsce. Trzeba tez wiedziec co jest dopuszczalne podczas rozmowy o przyjecie do
pracy, a co nie. Sprawy intemne nie sa dozwolone podczas personalnej rozmowy z
pracownica, zajscie w ciaze zalicza sie do nich. Skoro z ust bezwstydnego i nie
znajacego prawa pracodawcy padnie takie pytanie w tym wypadku sa nawet drobne
klamstwa sa dozwolone. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Henryka Bochniarz - zmarnowany glos - SZKODA
Bochniarz jest przecież prezesem PKPP "Lewiatan", a to przecież największe
stowarzyszenie przedsiębiorców w Polsce. Organizacja ta z natury dąży do
osłabiania praw pracowniczych (ostatnio chociażby domagała się prawa pracodawcy
do lokautu, zapewne też z jej inicjatywy wyszedł pomysł, aby pracownik nie mógł
się bronić przez zwolnieniem).
A przerzucanie ciężaru podatkowego z bogatych na biednych to np. ujednolicenie
podatku VAT na poziomie 19% (a obecnie efektywna stawka to ok. 13-14%) - a
wiadomo, że VAT jest regresywny.
Pozdrawiam



Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Jak potraktowano kobietę w firmie Hewlett-Packard
Nie wiesz jaki jest mój sposób rozumowania. Myślisz, ze arogancją przestraszysz
ewentualnego dyskutanta. Właściwie to nie mam zamiaru z Tobą dyskutować, bo
Twoje rozumowanie jest już bardzo przemęczone. Kiedy tylko zajrzę na to forum,
Ty na nim jesteś.
Twoje hobby to obrona homoseksualistów i obrona aborcji.
Teraz doszła obrona praw pracodawcy.
To teraz sobie popyskuj. Wszystkiego najlepszego :) Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Glemp: Kościół jest prześladowany ideologicznie
marsz, marsz
"Paradę nierówności", ale oczywiście w imię równości praw pracodawcy i pracownika oraz innych patologii ekonomicznych można urządzić 1 maja. Jest to naturalna data, tyle, że obecnie upolityczniona. Skoro już jest dzień wolny, to niech go nie zawłaszczają przeciwnicy i zwolennicy PRL.

Parady nie zorganizuje nikt inny niż sami pokrzywdzeni. Pedzie potrafią się zorganizować i ujawnić, więc i dręczeni pracownicy powinni się odważyć i zorganizować jakiś duży marsz.

Wszędzie to prawo do UE równają, ale nie w sprawie ochrony pracownika' Dlaczego? Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Krzysztof Ostrowski: Ofiara transferu do Legii
Krzysztof Ostrowski: Ofiara transferu do Legii
Tarasiewicz ma rację, zrobił bym tak samo z każdym grajkiem który nie
przedłuża umowy bo po prostu nie można na takiego w 100% liczyć. Takie
prawo pracodawcy. I wszystkie te prawa Bosmana czy Webstera pozornie
działające na korzyść zawodnika de facto pracują przeciwko niemu.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Onyszko szokuje Danię: "Nienawidzę homoseksuali...
a co z taką sytuacją
Gość portalu: jab-77 napisał(a):

> jasne, jego święte prawo, zgadzam się tylko że nie wszyscy muszą
> podzielać jego zdanie, a pracodawca może go za to zwolnić, to też
> jego święte prawo

A gdyby został zwolniony za to, że napisał "kocham i uwielbiam
gejów"? Tez by było święte prawo pracodawcy go zwolnić? Było by
larum na pół europy że został zwolniony za poglądy.
Jak wolność i tolerancja dla poglądów to w obie storny a nie
wybiórczo. Na razie to można lubić ale już nie wolno nie lubić.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Krucjata przeciw obrzydliwstwu
1. Dobre prawo pracodawcy nie zatrudniać palących (oczywiście póki mu jakaś źle
pojęta poprawnośc polityczna nie zabroni takiej "dyskryminacji":-((

2. nie, lekarz nie narusza wolności pacjenta. Ma wynikający z przysięgi
obowiązek działania na rzecz zdrowia swojego pacjenta - zdrowia szeroko
pojętego, a nie tylko ograniczającego się do schorzenia, z ktorym pacjent się
zgłosił. A pacjent może z pogadanką zrobić, co zechce.

To tyle:-((

Pozdrawiam
mary_ann

P.S. Rzecz jasna lekarz powinien najpierw upewnić się, czy nie przemawia do
niepalącego - po co bowiem tracić cenny czas... To a propos słowa "każdego":-)) Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Wczasy pod gruszą - przepisy
To jest mniej więcej tak: Jak jest pow. 20 pracowników to jest obowiązek
utworzenia funduszu socjalnego dla pracowników. Ale na co pójdą z tego
pieniądze to decyduje pracodawca wraz ze związkami, jesli są. Np mogą
zadecydować że wszystkie pieniądze pójdą na dofinansowanie kolonii dla dzieci i
paczki świąteczne. Tak jest u mnie. Fakt - pracownicy którzy nie mają dzieci
albo mają dzieci poniżej wieku kolonijnego są poszkodowani, ale takie jest
prawo pracodawcy.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Rezygnacja z wychowawczego i zwolnienie z pracy
Może jeszcze ktoś odezwie się w tej sprawie. Ja skróciłam urlop wychowawczy do
września bieżącego roku, bo mamy ciężką sytuacją finansową. Jednocześnie
dostałam lepszą ofertę pracy, ale muszą zacząć od sierpnia. Idę jutro złożyć
wymówienie, ale może ktoś wie, czy można rozwiązać umowę o pracy w trakcie
urlopu wychowawczego (oczywiście czy może to zrobić pracownik, bo prawa
pracodawcy znam). Będę bardzo wdzięczna. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Brak szacunku dla danych osobowych - cukierenka
Brak szacunku dla danych osobowych - cukierenka
Witam,
Praca w charakterze magazyniera w cukierni - oto jakie wymagania musi spełnić pracownik aby w ogóle ktoś chciał z nim rozmawiać - warunkiem jest złożenie kompletu dokumentów brak chociaż jednego - powoduje dyskwalifikację na samym początku.
A oto wymogi:
rozmowa o 12 (pojawiło się w sumie ok 30osób)
cv koniecznie ze zdjęciem
3 nr telefonów (komórka osobista, domowy, do rodziny ???)
xero dowodu osobistego
zero wszystkich świadectw szkolnych
xero wszystkich świadectw pracy,
książeczka zdrowia
zaświadczenie lekarskie o zdolności do pracy
xero legitymacji szkolnej.
A to wszystko aby zajmować się pączkami i ciasteczkami.
Tak nieprofesjonalnego i nadużywającego prawa pracodawcy dawno nie spotkaliśmy. Pojęcie ochrony danych osobowych chyba dla tej firmy nie istnieje.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Plodnosc i pracodawca a wielki swiat
ma.pi napisała:

> Jedna dziewczyna w tym watku napisala, ze na zachodzie to pracodawcy
> wymagaja od kobiet aby przynosily zaswiadczenie, ze sa wysterelizowane coby
> nie mogly miec dzieci. Szczegolnie jak jest to praca gdzie pracodawca
> inwestuje w rozwoj pracownika.

Ojej, co za bzdury ))) Niech by tylko jakis pracodawca na "zachodzie" cos
takiego sprobowal wprowadzic - tutaj to ludzie pracodawcow po sadach ciagaja
jak im kaza w krawacie do pracy przychodzic! Ostatnio byl taki przypadek w UK
i facet wygral

Tutaj tez jest nielegalne zadawanie jakichkolwiek pytan na temat stanu
cywilnego i posiadania (a co wiecej planow co do posiadania) dzieci. Jesli
chodzi o polityke przychylna rodzinie, to zalezy od pracodawcy, ale generalnie
jest o niebo lepiej niz w Polsce. Kobiety w ciazy i na urlopie macierzynskim
maja dodatkowe prawa (pracodawcy baaaardzo trudno je pozbawic pracy). Ja
pracuje na caly etat majac dwoje dzieci (w tym jedno poltoraroczne) i nie
sadze, zeby w jakikolwiek sposob przeszkadzalo mi to w karierze zawodowej.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: dyskryminacja kobiet-praca
przeczytaj moja wypowiedz pare postow nizej bo nie chce sie powtarzac a potem
odpowiedz mi: co takiego odkrywczego jest w twojej odpowiedzi odnosnie braku
prawa pracodawcy do pytania dot. dzieci? moim zdaniem nic.

a napisz moze CO AUTORKA POWINNA ZROBIC W SYTUACJI GDY NIESTOSOWNE PYTANIA
PADAJA? co ja zrobilam tez napisalam ale jednoczesnie nie jest to rada dla
wszystkich. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: dyskryminacja kobiet-praca
lilka69 napisała:

> przeczytaj moja wypowiedz pare postow nizej bo nie chce sie powtarzac a potem
odpowiedz mi: co takiego odkrywczego jest w twojej odpowiedzi odnosnie braku
prawa pracodawcy do pytania dot. dzieci? moim zdaniem nic.
>
> a napisz moze CO AUTORKA POWINNA ZROBIC W SYTUACJI GDY NIESTOSOWNE PYTANIA
PADAJA? co ja zrobilam tez napisalam ale jednoczesnie nie jest to rada dla
wszystkich..."

tyle samo odkrywczego jest także w twojej wypowiedzi. i tyle samo światłych rad.
napisałaś co TY zrobiłaś, a nie co autorka wątku powinna zrobić. więc trudno to
za rade uznać.

pomijam fakt, że ponoć masz dobrze zarabiającego męża i możesz kończyć rozmowę z
pracodawcą kiedy ci pasuje i stroić fochy.
autorka tego watku raczej nie.
przy okazji wyszło, że jednak nie pracujesz w zawodzie lekarza.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Prawa pracownika
to chyba są prawa pracodawcy....
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Prawa pracownika
To chyba chodzi Ci o prawa pracodawcy. Jeśli tak to mogą być jeszcze takie:
-w razie niewywiązywania się pracownika z obowiązków pracodawca ma prawo rozwiązać stosunek pracy Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Prawa pracownika
ojoj fakt pomylilem tytul chodzi o prawa pracodawcy Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: WIRUS
Użytkownik "Piotr Suchodolski" <piotr.suchodol@faq.net.plnapisał w
wiadomości:

| A co ty byś zrobił na moim miejscu?? Natyałeś się jak wół, starałeś się
jak
| mogłeś, żeby się pokazać z jak najlepszej strony. Sam prezes powiedział,
| takich ludzi potrzebujemy! Aż tu nagle, przychodzisz rano do roboty, a
na
| biórku wypowiedzenie.

Mogę zrozumieć Twoje rozgoryczenie, tym bardziej, że jak sam piszesz, to
była Twoja pierwsza robota. Starałeś się, dawałeś z siebie wszystko i
czujesz,
że Cię nie doceniono - wręcz oszukano.
Takie jest prawo pracodawcy. Wierz mi - przepracowałem już *naście lat,
byłem
w podobnej sytuacji - z wyjątkiem tego, że nie mi wręczono wypowiedzenie,
a sam
odszedłem z firmy, która nie doceniała mojego wysiłku. Ale nie w tym
rzecz.
Jeżeli jesteś dobry, robotę znajdziesz - szczególnie na rynku IT. Pewnego
dnia
to Ty możesz zacząć stawiać warunki.
Natomiast zupełną dziecinadą jest chęć *zemsty* na zasadze "zniszę im
wszystko".
Za to grozi kk, bo to jest przestępstwo. I właśnie ta Twoja myśl o zemście
sprawiła, że moje wcześniejsze odpowiedzi, były w trochę innym tonie.
Życzę Ci *uczciwego* pracodawcy. Ale Ty też musisz być uczciwy. To


wszystko ;)

Po ochłonięciu zrozumiałem swój błąd. Poprzez tego wirusa namieszałbym im,
ale po za tym nic bym nie zyskał. Przyjęliby mnie znowu?? Na pewno nie, a
jakby mi złożyli taką propozycje to tak tak bym odmówił.
Tak przy okazji, ale to w sumie nie na tej grupie. Wejdę sobie na jakieś
ogłoszenia, może tam coś znajdę.
Pozdrawiam...

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: WIRUS
Dnia Sat, 20 Jul 2002 00:27:24 +0200, "Pasterz" <pasterz_s@hoga.pl
napisał(a):


Nie zostałem wynajęty, a zostałem przyjęty do roboty, ale to już jest
małoważne. Spodziewałem się, że troche tam popracuje.


Ale to wszystko to były jedynie Twoje _oczekiwania_. Jak widać
wyrobiłes sobie chyba nieco zbyt optymistyczny obraz sytuacji i źle
oceniłes własną pozycję. Poza tym, co to znaczy "zostałem przyjęty"?
Popisałeś umowe o pracę na czas nieokreslony? Wątpię... Raczej na
okres próbny tak? A okres próbny ma to do siebie,że możesz po nim
zostac na dłużej albo nie. I takie jest prawo pracodawcy, że
niezaleznie od Twoich starań i kwalifikacji merytorycznych może uznać,
że pasujesz do zespołu albo nie.


Czy siedzenie w biurze po godzinach, wkładanie w tą robotę całego serca jest
złym podejściem?? To jaki według ciebie podejście do pracy jest dobre??


Takie jest życie - póki jesteś poczatkujący w branży, to Tobie
stawiają warunki. Gdy już wyrobisz sobie nazwisko będziesz je stawiał
Ty. Rozumiem Twoje rozgoryczenie, jeśli rzeczywiście się starałes,żeby
wszystko było tip-top. Ale postaraj się przynajmniej wynieść coś dla
siebie z tej sytuacji. Poproś ich o referencje, będziesz miał
dodatkowy wpis w CV. Jeśli jesteś dobry to ze znalezieniem kolejnej
roboty naprawdę nie bedziesz miał problemu, zwłaszcza jeśli opinia od
pierwszego pracodawcy będzie pozytywna. A ten epizod potraktuj jako
naukę na przyszłość, żeby lepiej zabezpieczać własne interesy...

Zaś firmie, tak jak ktoś już poradził, lepiej staraj się wyrobić
odpowiednią 'opinię', bo chyba nie jesteś aż tak głupi, żeby sądzic iż
nie będziesz pierwszym podejrzanym w przypadku pojawienia się wirusa u
nich? I wtedy to Ty będziesz miał opinię zszarganą a nie oni.

A co do mojego zdania na temat podejścia do pracy... to chyba akurat
niewazne, ale skoro pytasz - odpowiem. Ja tam wolę przyjąć do pracy
osobę o ciut gorszych kwalifikacjach, ale która będzie umiała dobrze
współpracowac z ludźmi bez wywyższania się i w żadnym wypadku z
pozycji 'już ja im pokażę'. A z Ciebie być może 'wychodziła' już
wcześniej ta mentalność, która teraz skłania Cię do poszukiwania
dziecinnej zemsty. Tak sobie gdybam... ale jeśli mam rację, to mimo
wszystko rozumiem również decyzję Twego niedoszłego szefa - pracownik,
który będzie rozsadzał zespół od środka i generował złą atmosferę nie
jest dobrym nabytkiem, choćby miał Bóg wie jakie umiejętności. Co
pozostawiam Ci do przemyślenia...

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Programy szpiegujace pracownika
1.
http://www.employee-monitoring.com/
http://www.employeemon.com/

2. Przede wszystkim tworzymy dokument pod tytułem "polityka
bezpieczeństwa" lub podobnym. Określamy w nim prawa i obowiązki
pracownika w zakresie:

- ochrony danych przedsiębiorstwa
- łączności ze światem zewnętrznym (tel,fx,mail)w tym zakres
wiadomości, jaki można przekazać osobom zzewnątrz przy pomocy
poszczególnych form łączonosci.
- określamy zasady korzystania z firmowych kont mailowych, oraz kont
prywatnych w miejscu pracy
- określamy zasady korzystania z zasobów informatycznych do celów
prywatnych
- określamy jasno  WYŁĄCZNĄ odpowiedzialność pracownika za obrót
danymi uznanymi za nielegalne (pirackie oprogramowanie, filmy, mp3,
pornografia itd.)
- określamy zakres odpowiedzialności pracowników za poszczególne
elementy struktury "informacji" firmowych (by łatwiej można było
określić, kto jest odpowiedzialny za wyciek określonych informacji z
firmy)
- zastrzegamy prawo pracodawcy do nadzorowania i kontroli wszelkiej
aktywności pracowników w zakresie łączności elektronicznej.
- jasno określamy konsekwencje złamania powyższych ustaleń

2. Przeprowadzamy szkolenie w zakresie powyższych punktów.

3. Odbieramy od pracowników podpisane oświadczenia o zapoznaniu się z
regulaminem z pkt.2 i przeprowadzeniu szkolenia z pkt.3 i świadomości
konsekwencji w przypadku złamania regulaminu.

4. instalujemy jakiś program z pkt. 1

W przypadku stwierdzenia naruszenia regulaminu przykładnie karzemy
pracownika, z wyrzuceniem na zbity pysk włącznie. Pozostali pracownicy
będą mieli nauczkę.

Bardzo ważne jest poinformowanie pracowników w regulaminie i na
szkoleniu, iż pracodawca zastrzega sobie prawo do kontroli wszelkiej
aktywności pracownika - w tym : e-maili, odwiedzanych stron www,
serwerów ftp, ewentualnie używanych komunikatorów, czy programów p2p.
Jeśli będziesz szpiegował ich bez ich wiedzy, wtedy co bardziej
rozgarnięty pracownik poda Cię do sądu i... wygra. W momencie, kiedy
będziesz miał ich podpisane oświadczenia, jesteś kryty - programy
szpiegujące spełniają bowiem taką samą rolę jak kamery przemysłowe.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Prawo pracodawcy do kodu zrodlowego programu

Czesc:)

  Sprawa jest nastepujaca: pracuje w firmie jako serwisant urzadzen biurowych.
Pokazalem pracodawcy, ze potrafie pisac programy  (co nie jest wpisane
w zakres obowiazkow na moim stanowisku), wiec moj szef zlecil mi napisanie
przydatnego w calej firmie programu. Pisalem go przez 2 miesiace w godzinach pracy
i robilem tylko to, a moje dotychczasowe obowiazki zostaly przez szefa powierzone
na ten czas koledze. Program jest juz gotowy, szef zadowolony. Nie chcialbym
jednak (tak po prostu) dac do reki wszystkim zainteresowanym kodow zrodlowych,
bo wypracowalem w nich swoje nietypowe rozwiazania, tricki, 'patenty':), wyliczenia, itp.
  Jest pare osob z firmy, ktore zapewne chcialyby moje pomysly (bardzo delikatnie
mowiac) wykorzystac, wiec nie usmiecha mi sie dawac im gotowca, ktory potem
mogliby po drobnych modyfikacjach podpisac swoim nazwiskiem.
  Nie zostala sporzadzona zadna umowa zwiazana z tym projektem programu,
ktora po jego wykonaniu okreslalaby prawa pracodawcy do jego 'skladnikow'
(kod zrodlowy, dokumentacja, algorytmy, komentarze, sposoby pobierania danych,
obliczenia, itd.)

  Pytanko: czy w powyzszych okolicznosciach musze rowniez udostepnic firmie
kod zrodlowy programu, czy moge go zachowac tylko dla siebie (taka ochrona
praw autorskich) ? Przecie wg papierow nie pracuje jako informatyk...

  Czy nalezy mi sie dodatkowa premia z tytulu wykonania programu (czegos
ponad moje obowiazki), za ktory informatyk na pewno wzialby wieksza kase
w porownaniu z moja skromniejsza pensja (przeciez dzieki temu moj pracodawca
 ma tanszym kosztem zrobione cos, za co musialby zaplacic wiecej informatykowi).

 Czy moge moj projekt sprzedac w innych filiach firmy w ktorej pracuje (jest spore
zainteresowanie moim projektem ludzi z innych filii firmy) bez przejmowania sie
ze moj szef zaplacil mi za projekt poki co tylko pense i moze poczuwac sie jako
wylaczny wlasciciel programu ?

Prosze o porade. Jakby sie dalo, to jakie paragrafy okreslaja moje prawa do projektu,
a jakie pracodawcy.

Pozdrawiam, Marcin
---

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: bezpieczenstwo danych w rosji


Krzysztof Mlynarski <krzy@teleinformatica.com.plwrote:


: Sprawa jest nader prosta (przynajmniej w Polsce):

: Pracodawca NIE MA PRAWA czytania korespondencji pracownika,
: jezeli nawet wprowadzi takowy "regulamin", to nalezy pamietac,
: ze zaden "regulamin wewnetrzny" nie moze byc niezgodny z ogolnie
: obowizujacym prawem.

[...]

Korespondencja jest pracodawcy a nie pracownika.
Wszystko co pisze pracownik w godzinach pracy lub korzystając ze sprzetu
pracodawcy jest traktowane jako służbowe. Powoływanie się na ochronę
prywatnej korespondencji jest bezcelowe, gdyż oznaczałoby to złamanie umowy
o pracę.

: Nalezy pamietac, ze e-mail jest (w mysl prawa) tak samo
: korespondecja, jak kazda inna jej forma.

Eksperci porównują prawo pracodawcy do kontroli poczty z prawem do kontroli
rozmów telefonicznych w godzinach pracy. Jakiś czas temu w sądzie w sprawie
dotyczącej nadużyć telefonu (dzwonienie na 0-700) został przyjęty jako dowód
i uznany za legalny, podsłuch telefoniczny rozmów pracownika założony przez
*pracodawcę*.

: Dyskusja na ten temat (z prawnikiem) odbywala sie podczas jednej
: z konferencji "Internet w Polsce" w swoim czasie. Co wiecej - pracownik
: nie powinien podpisywac zadnej zgody na tego typu dzialania ze strony
: pracodawcy, bo w ten sposob, sam sie zgadza na lamanie prawa.

Czy to był specjalista od prawa pracy ? W Rzeczpospolitej (chyba z
28.07.1999, wydanie papierowe) wypowiadał się specjalista od prawa pracy
i miał na ten temat inne zdanie, że pracodawca ma prawo kontrolować
pocztę elektroniczną swoich pracowników, wskazane byłoby umieszczenie tego
punktu w regulaminie pracy, ale nie jest to obowiązkiem.

isz

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: PGP - czy ktos potrafi obronic PGP i technologie podpisu cyfrowego i zaprzeczyc informacjom Icz ?


Jesli wysylasz email otwartym tekstem, to jego podsluchanie jest wzglednie
proste. Jesli go zaszyfrujesz, to przechwycenie klucza prywatnego oraz
hasla do niego jest przynajmniej o rzad wielkosci trudniejsze, a do
tego trzeba jeszcze przechwycic email. Co z tego, ze pluskwa kosztuje 2
USD, skoro wlamanie do Twojego domu i modyfikacja klawiatury kosztuje
znacznie wiecej? W tym momencie potencjalni zainteresowani zaczynaja
duzo staranniej wybierac sobie cele. Ofiara, jesli jest dosc ostrozna,
tez moze sie domyslac ze jest obiektem czyjegos zainteresowania i
stosowac dodatkowe zabezpieczenia, jeszcze bardziej podnoszac koszt
jej podsluchiwania.


Mysle ze nie masz racji.
Klawiatury z pluskwa i bez pluskwy wygladaja tak samo.
Jak juz ktos ma byc podsluchiwany to firmy, instytucje, czyli tam gdzie
dzieje sie cos waznego.

Powiedz mi kto sprawdza, czy w klawiaturach juz nie ma zainstalowanych
pluskiew, czy w przegladzie serwisowym pluskwy nie sa montowane,
czy nie ma juz zamontowanych pluskiew na plytach glownych,
czy nie ma ich w monitorze itd itd.

Kazdy na to leje sikiem prostym.

I zrozumiale jest ze i tak 90% uzytkownikow internetu zdaje sobie z tego
swiadomosc , ze ich poczta moze byc czytana i dlatego to co wazne
wysylaja faksem albo poczta, a internetem przelatuje bezwartosciowy szum
informacyjny.

Gdy producenci pluskiew zobacza ze ludziska zaczynaja szyfrowac poczte,
to zaczna produkowac myszki, klawiatury, kompy, monitory, skanery, od
razu z pluskwami, w cenie produktu.

Na razie nie ma takiej potrzeby bo mozna skanowac siec i czytac poczte
bez wysilku.

Powstaja np. sieci blokowe i jezeli momus bardzo zalezy to moze
przegladac jakie maja zainteresowania, kontakty mieszkancy bloku.

W firmach wlasciciel oczywiscie korzysta z prawa pracodawcy do kontroli
racownikow i ich aktywnosci intelektualnej w czasie godzin pracy
( tak m.in. zlapano Zimmermanna).

Zatem nie lubie PGP i tej calej wrzawy wokol.
Bo gdy bedzie powszechne PGP to powszechne beda pluskwy, a na nie juz
tylko DDT ;)

Dariusz

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Niezły dowcip
Związek Zawodowy Administracji PKP z zaniepokojeniem obserwuje rozwiązywanie
umów o pracę w wieloletnimi pracownikami PKP, którzy przestali być dyrektorami
zakładów, biur oraz spółek w Grupie PKP. Uznajemy suwerenne prawo Pracodawcy do
zmiany podległego mu kierownictwa, bowiem jest to procedura obowiązująca nie
tylko w Polsce, ale również w Europie i na świecie. Jednak Związek, który
reprezentuje interesy administracji, do której należą dyrektorzy, nie może
zgodzić się, by z PKP odchodzili fachowcy tak dużej klasy, kiedy tymczasem
załoga polskich kolei się starzeje i zaczyna brakować doświadczonych
specjalistów. Jest to również dramat tych ludzi, często kolejarzy od kilku
pokoleń, kiedy niespodziewanie dowiadują się, że są już niepotrzebni i
nieprzydatni. Co robią po stracie pracy w PKP?. Odchodzą do prywatnych firm
kolejowych i przewoźników, gdzie wbrew własnej woli są &#8222;szpiegami
gospodarczymi&#8221; na szkodę swoich poprzednich firm, a PKP traci udział w rynku.

Związek Zawodowy Administracji PKP uprzejmie prosi Pana o
spowodowanie wstrzymania takich praktyk oraz uszanowanie i pozostawienie tych
osób w pracy, z wyznaczeniem stanowisk, na których zostaną wykorzystane ich
umiejętności i doświadczenie. Jest to w interesie nie tylko tych pracowników,
ale przede wszystkim w interesie PKP.

Z poważaniem
mgr Janusz MINCEWICZ
Przewodniczący Zarządu Głównego ZZA PKP
(źródło: ZZA PKP, 28 marca 2007)
za Rynkiem Kolejowym
http://www.rynek-kolejowy.pl/?p=wiecej&id=5355

Jeżeli w PKP byli by fachowcy to by niebyło takich długów!?
Pozdrawiam

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: 1900zl brutto ile to do reki?

On Sun, 3 Jun 2007, mvoicem wrote:
Dnia Sun, 03 Jun 2007 17:24:28 +0200, Wojtek Malina napisał(a):
Aaa awlasnie, czy ta telepraca - jakas ustawa miala byc - to jzu
przeszlo?

Ale co miało przechodzić ... poza wątpliwościami Gotfryda n/t miejsca
wykonywania działalności i prawa pracodawcy do tego miejsca,


  Dla ścisłości - to nie są jedyne wątpliwości.
  Dotyczy to również wykonywania pracy "pod kierownictwem" i zapewnienia
nadzoru oraz BHP w miejscu pracy.

jest to normalna umowa o pracę,


  Nie jest.
"pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę"

  Tak podnoszona, jako zaleta "pracy w domu", możliwość "dobrania sobie
samemu godzin pracy" stoi w ewidentnej sprzeczności z definicją w KP.
  KP to jest lista życzeń i zażal... wróc ;) które MUSZĄ być spełnione.
  Bez możliwości swobody.

nie widze powodu żeby dla tego zjawiska płodzić
specjalną ustawę.


  Ja tam widziałby powód żeby z powodu tego (i paru podobnych) zjawisk
skreślić pół Kodeksu, ale to już inna sprawa.
  Różnimy się podejściem dlatego, ze Tobie się WYDAJE, że można
zignorować postanowienia KP.
  IMO - nie wolno.
  I Ty piszesz, że nie trzeba dodatkowej ustawy - a ja że owszem,
taką:
"uchyla się postanowienia Kodeksu Pracy...ustawa wchodzi w zycie
z dniem...."

  Założenia KP są takie, ze to *ustawodawca* narzuca warunki pracy,
a tym samym one NIE SĄ ani NIE MOGĄ być dowolnie kształtowane przez
strony.
  Nawet jakby pracownik CHCIAŁ, to NIE WOLNO umożliwić mu np. pracę
ponad limit z KP, NIE WOLNO nie zapłacić za godziny w które nie
pracował (!) mimo że "był na stanowisku" oraz "oddał czas do
dyspozycji"... (można ukarać dyscyplinarnie, ale nie wolno nie
zapłacić wynagrodzenia!).
  Z jednej strony ma to na celu uniemożliwienie zatrudniania po 12++h/dobę
(w normalnym cyklu, czyli "codziennie"), z drugiej wyklucza takie
przypadki kiedy taki stan byłby MOZLIWY.
  A przecież przy pracy w domu jest MOŻLIWE że "pracownik" siądzie
i przekroczy "limit czasu pracy", którego na podstawie USTAWY
przekroczyć NIE WOLNO i to PRACODAWCA ma obowiazek go wyrzucić
z MIEJSCA PRACY.

pzdr, Gotfryd

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Alkohol a praca
Witajcie,

 wiadomym jest powszechnie, że pijanego pracownika można sruuuu. Ale
czy to jest prawo pracodawcy czy też obowiązek? To znaczy czy np.
jakaś komisyja może się przyczepić do pracodawcy za to, że pozwala np.
na napicie się piwa...

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Zwolnienie ze wzgl. ekonomicznych a nowy pracownik
Witam

Umowa o pracę tak jak każda umowa może być w każdej chwili rozwiązana z
zachowaniem okresu wypowiedzenia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kiedy w tym kraju ludzie zaczną myśleć normalnie !!!!!!!! Komunizm się
skończył a roli państwa opiekuńczego nie można spychać na prywatnych
pracodawców.
To jest gospodarka wolnorynkowa w której ma żądzić prawo popytu i podaży.
Pracownik ma rację bytu w firmie tylko wtedy jeżeli jego praca przynosi dla
firmy zysk i ten zysk według pracodawcy jest adekwatny do kosztów jakie
firma ponosi na utrzymanie pracownika.
Pracodawca nie jest instytucją charytatywną. To jest jego firma i może sobie
dobierać współpracowników według tylko sobie znanych kryteriów (głównie są
to kryteria ekonomiczne) to jest jego sprawa. Jeżeli uzna, że ma jednego
pracownika za dużo to go zwalnia i koniec kropka.
A ty zacznij szukać nowej pracy, przemyśl sobie co możesz zrobić żebyś w
nastepnej pracy w razie problemów pracodawcy nie ty poszedł w odstawkę a nie
szukaj dziury w całym. Może warto się podszkolić, zdobyć nowe umiejętności,
wykształcenie, żeby być dla nowego pracodawcy cennym nabytkiem, którego
trudno będzie zastąpić. W pracy tak jak wszędzie wygrywają najlepsi. Jeżeli
pracodawca uzna, że nie jesteś jego firmie przydatny lub twoje usługi za
dużo kosztują (względy ekonomiczne) lub po prostu nie może się z tobą
dogadać rozwiązuje z tobą umowę o pracę z zachowaniem określonych w kodeksie
pracy okresów wypowiedzenia. Przede wszystkim muszą sie tu liczyć interesy
firmy.
Jedyną podstawą wniesienia (wygrania) sprawy do sądu pracy jest np.
niezachowanie terminów wypowiedzenia, niewypłacenie należnego wynagrodzenia
itd., czyli niedopełnienie obowiązków wynikających z kodeksu. Nie to, że
jakiegoś jaśnie pana po prostu zwolniono z pracy, gdyż to jest prawo
pracodawcy i żadnego pracodawcy nie można zobowiązywać do niańczenia kogoś
do emerytury. Nie na tym polega umowa o pracę. A jeżeli komuś taki układ nie
pasuje lub go nie rozumie to znam doskonałe lekarstwo - niech założy własną
firmę, powalczy trochę o jej przetrwanie na rynku i zobaczymy czy będzie
wtedy skłonny niańczyć "bezużytecznych" dla niego pracowników.

Pozdrawiam
Paweł Puch
prawnik
doradca ds. nieruchomości

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Urlop platny a bezplatny.


On Thu, 21 Jun 2001, Wladyslaw Jarzab wrote:
+ 1.Czy pracodawca moze udzielic pracownikowi urlopu bezplatnego
+ pomimo nie wykorzystania przez niego w pelni  urlopu
+ platnego przy zalozeniu, ze obie strony sie na to godza,


 Tak.
 Znane są przypadki, że jest to jedyne rozwiązanie;
np. jeśli pracodawca chce "dać wolne" pracownikowi na
wykonanie pracy która jest poza umową o pracę - to
NIE MOŻE to być urlop wypoczynkowy !
 Nadto - TYLKO jeśli pracownik ma "w zapasie" urlop
wypoczynkowy, to można potrącić jego stosowną część
(jako nieprzysługującą za nieprzepracowany okres).
 Jeśli pracownik wykorzystał wypoczynkowy - to nie
ma z czego potrącić !
BTW: Używasz niepoprawnych określeń: masz pewnie na
 myśli "urlop wypoczynkowy" :), do "płatnych" da
 się zaliczyć jeszcze okolicznościowe, a tych się
 przeważnie nie daje przewidzieć/zaplanować !
 W urlopie wypoczynkowym masz leżeć do góry brzuchem
i pracodawca ma o to zadbać (nie może ci dać umowy
o dzieło), w bezpłatnym - możesz robić co chcesz,
np. pracować :)


+ a przyswieca temu cel wyzszy [...]


 Acha.
 Kiedyś "wyższym celem" było przyjęcie umowy o dzieło,
nie wliczanej do składki ZUS :) ;(teraz zablokowane).
[...]


+ 2.Czy jest to suwerenne prawo pracodawcy, czy tez obliguja to
+ w inny sposob przepisy?


 Suwerenne. Nie musi.


+ 3.Kto jest pracodawca [...] w [...] (ministerstwie)?


...nie wiem... !

 Gotfryd

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Glupia odpowiedz na moj pozew (sad pracy)
Pięknego dnia Fri, 24 Oct 2003 01:08:43 +0200, "lablador"
<lablador1@poczta.fmzakodował:


| Ja bym odpowiedział, że pracodawcy nie potrzebowałeś udowadniać, bo
| sam dobrze wie, kiedy wypłacił.

Co to w ogole za rada??? Zdajesz sobie sprawe jakie skutki procesowe moze
wywolac postawa, w ktorej powod nic nie udowadnia bo wychodzi  z zalozenia
ze pozwany wie o faktach istotnych dla sprawy?


Czy ja tu napisałem, że przed sądem ma nie udowadniać? Napisałem, że
takie jest uzasadnienie, że nie dowodził w wypowiedznie/rozwiązaniu za
wypowiedzeniem, bo pracodawca dobrze wiedział.


| Skoro zaś pracodawca nie odwołał się
| od Twojego rozwiązania bez wypowiedzenia/wypowiedzenia to znaczy, że
| się z nim zgodził.

Od czego mial sie odwolac? Pracodawcy nie sluzy odwolanie od
wypowiedzenia/rozwiazania umowy o prace. Moze masz na mysli roszczenie


A jaki przepis odbiera to prawo pracodawcy?
W KP stoi wyraźnie:
Art. 264. § 1. Odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do
s?du pracy w ci?gu 7 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadaj?cego
umowę o pracę.

§ 2. Ż?danie przywrócenia do pracy lub odszkodowania wnosi się do s?du
pracy w ci?gu 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o rozwi?zaniu
umowy o pracę bez wypowiedzenia lub od dnia wyga?nięcia umowy o pracę.

Nie ma tu dyskryminacji pracodawcy. Na jakiej podstawie domawiasz mu
prawa odwołania się od wypowiedzenia/rozwiązania bez wypowiedzenia?
Może ja jestem ślepy i coś źle interpretuję, ale na mój mały rozumek
pracodawca ma prawo się odwołać.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Glupia odpowiedz na moj pozew (sad pracy)


A jaki przepis odbiera to prawo pracodawcy?
W KP stoi wyraźnie:
Art. 264. § 1. Odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do
s?du pracy w ci?gu 7 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadaj?cego
umowę o pracę.
§ 2. Ż?danie przywrócenia do pracy lub odszkodowania wnosi się do s?du
pracy w ci?gu 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o rozwi?zaniu
umowy o pracę bez wypowiedzenia lub od dnia wyga?nięcia umowy o pracę.


Przytoczyles przepisy o charakterze procesowym (chociaz zawarte w kp) a dla
udzielenia przez sad ochrony prawnej konieczne jest istnienie przeslanki
materialnoprawnej. Takowa nie wystepuje po stronie pracodawcy w odniesienbiu
do odwolania od wypowiedzenia/rozwiazania umowy o prace przez pracownika.
Poczytaj uwaznie przepisy art 44-62 kp. Jedynym uprawnieniem pracodawcy jest
powodztwo o odszkodowanie o ktorym pisalem. Nie ma ono cech odwolania w
rozumieniu kp bo nie zmierza do odwrocenia skutkow dokonanego rozwiazania a
jedynie do naprawienia ewentualnej szkody. A na marginesie zauwazyc nalezy
ze pracownik nie musi nawet uzasadniac wypowiedzenia. Nie musi zachowac tez
zadnej szczegolowej procedury. Na czym wiec mialaby polegac odwolanie
pracodawcy? Co sad by weryfikowal?


Nie ma tu dyskryminacji pracodawcy. Na jakiej podstawie domawiasz mu
prawa odwołania się od wypowiedzenia/rozwiązania bez wypowiedzenia?
Może ja jestem ślepy i coś źle interpretuję, ale na mój mały rozumek
pracodawca ma prawo się odwołać.


Ja nie odmawiam niczego pracodawcy. Ustawodawca odmowil i pobozne zyczenia
tego nie zmienia. Z calym szacunkiem ale Twoja interpretacja przepisow jest
bledna . Tak judykatura jak i doktryna sa tutaj zgodne bo w zasadzie nie ma
sie o co spierac. Te regulacje nie budza watpliwosci.

Dan.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: prawo pracodawcy do przeglądania poczty elektronicznej
czy pracodawca może zastrzec w regulaminie korzystania z poczty
elektronicznej, że ma prawo do jej przeglądania, bo ma ona służyć wyłącznie
do celow służbowych?
Wydaje mi się to ograniczeniem tajemnicy korespondencji, ale może wcale nie?
P.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Cenzura poczty w pracy
Jacek <golfmas@poczta.onet.plniebacznie popelnil
news:238-1023449846@pd57.katowice.sdi.tpnet.pl:

| Jeżeli byłbym Twoim pracownikiem i otrzymałbym list od
| instytucji np. panstwowej (np. od Ministerstwa Kontroli
| Bezpiecznego Internetu i Skanowania Portów) adres FIRMY byłby
| jedynym jakim oważ instytucja dysponuje. Sugerujesz, że nie
| odpowiadałbyś za naruszenie tajemnicy korespondencji otwierając
| list zaadresowany: J.Maliniak/FIRMA z o.o./ul.Ali 12/00-950
| Pcim Przesyłka może przecież być zaadresowana również tak:
| J.Maliniak/ul.Ali 12/ 00-950 Pcim
| i gdzie tu twoja firma? Gdzie:"komunikacji pomiedzy firma a
| swiatem zewnetrznym".
| Gdy listonosz wrzuci Ci do skrzynki przesyłkę do sąsiada to też
| otwierasz?

| Pracodawca może zabronić, ukarać za nieprzestrzeganie zakazu,
| prowadzenia korespondencji prywatnej na adres firmy, rozmów
| prywatnych, poczty e-mail ale nie ma prawa jej czytać
| pozdro
| poreba

Ale poniewaz jak sam wskazujesz, mozliwosc odroznienia
korespondencji prywatnej od sluzbowej jest niemozliwa bez jej
czytania,


Przytaczam powyżej pełną tre ć żeby  mógł wskazać w któmym miejscu to
uczyniłem.


Co wiecej, jezeli ma charakter prywatny, to nadawca moze to
wyraznie zaznaczyc w naglowku.


Może. Okre lając jako adresata J.Kowalskiego.


Obecnie nie mozna sie zaslaniac brakiem mozliwosci dostepu do
internetu i brakiem mozliwosci zalozenia bezplatnego konta
e-mail na jednym ze 100 serwerow pocztowych w kraju czy na
swiecie. A zatem to w interesie pracownika nalezy rozgraniczenie
korespondencji prywatnej od sluzbowej i niepodawanie swojego
firmowego adresu do korespondencji slyzbowej, a gdy tak sie
zdarzy, wyslanie odpowiedzi i podanie adresu e-mail dla
korespondencji prywatnej.


Oczywi cie. A co pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami?


Poniewaz nie sa znane metody odroznienia korespondencji
prywatnej od sluzbowej, bez zapoznania sie z jej trescia,
nalezy sie przychylic do opinii, ze wszystko co trafia do firmy
w formie e-maili przechodzi przez office i jest rejestrowane
jako korespondencja sluzbowa i sporzadzana jest kopia
korespondencji do archiwum.


A jeżeli firma nie używa Office MSPNC

[Twoje poglądy na schemat organizacyjny firmy]
Zapoznałby  mnie jeszcze ze swoim zdaniem na temat prawa pracodawcy
do zapoznania się z tre cią przesyłek w 2 wspomnianych przeze mnie
przypadkach?
pozdr
poreba

PS. nadajesz na 25% swoich możliwo ci

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: "Feministki to kobiety niespełnione"
wos9 napisała:

> Wandy i kikuty nie zauważyłeś?

Tylko faceci odnieśli się do mojego pytania o to, czy feministki są spełnione w
tradycyjnych rolach. A Ty jak myślisz?


> Jeśli zaś chodzi o meritum - do feminizmu jest mi bardzo
> daleko, ale w ich postulatach w 100% zgadzam się z tym, że kobiety o
> identycznych (a bardzo często wyższych) kwalifikacjach, jak ich
> koledzy MUSZĄ zarabiać tyle samo, co ich koledzy na konkretnych
> stanowiskach.


Nie. Płaca wynika z wielu czynników, oprócz kwalifikacji np.

-wydajności
-użyteczności dla pracodawcy
-sposobu prowadzenia negocjacji płacowych itp.

Winna być zawsze ustalana indywidualnie, pomiędzy dwiema stronami.
Próba odgórnej ingerencji oznacza, że się lekceważy podstawowe prawa pracodawcy
do opłacania w sposób, który jest dla firmy optymalny.



> Jestem spełniona jako żona i matka, a także partnerka męża w
> łóżku.


Byłaby to bardzo cenna odpowiedź, gdybyś była feministką. Ale, feminizm jest Ci
daleki, jak napisałaś.

> Jednego tylko nie rozumiem, dlaczego role kobiece i męskie
> mają być "tradycyjne". Poza urodzeniem dziecka i jego karmieniem
> piersią (bo mężczyźni z przycznyn biologicznych tego zrobić nie
> mogą) wszystko inne JEST kwestią umowy w konkretnym związku.
> Prawdziwemu mężczyźnie nic z jego męskości nie ubędzie, jeśli
> posprząta, pozmywa, czy przewinie dziecko.


Co by nie powiedzieć, istnieją tradycyjne role męskie i kobiece. Tradycyjne i
nieźle zgodne z naszą biologią, bo, statystycznie rzecz ujmując, kobiety i
mężczyźni różnią się nieco tak fizjologicznie, jak psychologicznie. Dziś każdy
ma wybór, czy woli tradycyjnie, równo (brrr, jakie nieładne słowo), czy na
odwrót. Mnie nic do tego, co kto robi w swoim związku. Natomiast, drażni mnie
wielce agresywna krytyka i pogarda, nieraz wręcz jakby chęć destrukcji, dla
modelu tradycyjnego, w wykonaniu co bardziej radykalnych feministek. Myślę, że
do takich odnosił się Kochanowski.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Droga Pani z telewizji, jak to jest?
no właśnie...
camille_pissarro napisał:

> Ilu młodych ludzi z Białorusi chciałoby życ we Francji nawet przy założeniu ,
> zew funkcjonowałoby tam prawo pracodawcy do zwolnienia młodego człowieka Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: nowy k. pracy będzie niekorzystny dla pracownikow
nowy k. pracy będzie niekorzystny dla pracownikow
Wielokrotnie alarmowaliśy w „TRYBUNIE", że szykowany przez rząd nowy kodeks
pracy będzie korzystny wyłącznie dla przedsiębiorców. Pozwoli na większy
wyzysk pracowników, zmuszanie ich do jeszcze cięższej pracy i na gorszych
warunkach. Jeśli będą chcieli się bronić strajkiem, to zostaną wyrzuceni bez
ceregieli na bruk - dzięki przywróconemu tzw. prawu do lokautu.
Rząd ukrywa projekt kodeksu pracy i nie ujawni go przed wyborami
samorządowymi. To najlepiej świadczy o zawartych w nim antypracowniczych
pomysłach. O tym, co nam szykuje prawica, dowiadujemy się tylko z przecieków.
Kisieliński podkreśla, że związkowcy nie są informowani o propozycjach nowego
prawa pracy, a to jest jawne złamanie reguł pokojowego i konstruktywnego
dialogu społecznego. - Być może rząd szuka alternatywy dla prowadzenia
takiego dialogu poprzez dążenie do konfrontacyjnej i wysoce niepokojowej
ulicznej wymiany poglądów? - zastanawia się wiceszef OPZZ.
Według niego, nowy kodeks przyzna pracodawcy pełne poczucie władzy nad
pracownikiem. - Pracownik i wykonywana przez niego praca traktowani byliby
bardzo instrumentalnie w myśl zasady: dzisiaj pracujesz, jutro możesz być na
bruku - pisze związkowiec. Podkreśla, że mamy XXI wiek i dziś już nie da się
stosować tylko i wyłącznie prawa silniejszego, tj. prawa pracodawcy. Ostrzega
jednocześnie, że jeśli rząd się nie opamięta, doprowadzi do ostrej
konfrontacji ze społeczeństwem. Na ulice wyjdą dziesiątki tysięcy ludzi pracy
zjednoczonych w obronie swoich interesów. Będzie jak we Francji, gdzie odbyły
się potężne manifestacje w obronie kodeksu pracy i praw pracowniczych.
- Niektórzy politycy w Polsce nie pamiętają o tym. Ale nadchodzi czas, kiedy
sobie o tym boleśnie przypomną - podkreśla wiceprzewodniczą-cy OPZZ.
www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006040402
PiSuary -awanturnicy wywolaja w koncu wojne domowa. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: I sekretarz KC PiSZPR chce miec media na smyczy
I sekretarz KC PiSZPR chce miec media na smyczy
"W Polsce nie ma wolnych mediów, bo na ogół działają w interesie swoich
właścicieli lub politycznych mocodawców – uważa prezes PiS."

Buahahaha. Niech Jarcio kupi sobie fabryke butow i przekazuje z niej zysk
Tuskowi. Niech tez zabroni zwolennikom ugrupowan partyjnych zakladania zwoich
wydawnictw. Zdaje sie,ze pan Jaroslaw chetnie zabronilby w ten sposob
wydawania chociazby Le Figaro, Republici, Humanité, New York Timsa i wielu
innych swiatowych gazet reprezentujacych zdecydowana opcje polityczna.

"Jarosław Kaczyński – na konferencji w Krakowie – odniósł się w ten sposób do
sondażu, który opublikowała w poniedziałek „Gazeta Wyborcza”. Według badania
PBS na zlecienie „GW”, większość badanych nie zgadza się na cenzurę
obyczajową, zamykanie sklepów w niedzielę i zakazy marszów równości – czyli
postulaty i decyzje polityczne PiS ograniczające swobody obywatelskie. – Ja
tego w ogóle nie biorę poważnie. W ogóle „Gazety Wyborczej” nie traktuję
poważnie – stwierdził Kaczyński. I podkreślił, że sondaże nie odzwierciedlają
rzeczywistości, ale interesy mediów, które je publikują. Prezes PiS ujawnił,
że jego partia zastanawia się nad zmianą prawa tak, by redaktor naczelny nie
mógł zwolnić z pracy dziennikarza, który ma inne niż on poglądy. Miałoby to,
zdaniem Kaczyńskiego, zwiększyć niezależność dziennikarzy. "

Jarek nie lubi nprawdy. Sondaze godzace w jego jedynie sluszna prawde go
draznia. Jarek chcialby ograniczyc prawa pracodawcow. Moze bedzie placil z
kasy panstwowej kiepskim dziennikarzom,ktorych naczelni nie chca ?

"Partia Kaczyńskich planuje też stworzyć Narodowy Ośrodek Monitorowania
Mediów (przewidziany w pakcie stabilizacyjnym). Ma on m.in. sprawdzać, skąd
poszczególne media mają pieniądze na działalność, kim są ich dziennikarze, z
kim są powiązani. – Ludzie mają prawo to wiedzieć. To jest taka sama wiedza,
jak o politykach – argumentuje Kaczyński. "
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=81655
I sekretarz KC mowil o finansowaniu opozycji przez CiA i wrogie wladzy
ludowej osrodki zachodnie a osrodel monitorowania mediow nazywal sie wtedy
Glownym Urzedem Cenzury z siedziba na Mysiej.
Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Traktat Lizboński pozwoli strzelać do tłumów.
Prawo do strajku to święte prawo pracownicze, ale
strajki nie mogą być dzikie.
Są procedury i jest prawo. Nie może być tak, że można bezkarnie zastrajkować
pracodawcę na śmierć. Strajk można wygrać i można przegrać.
W Polsce brakuje prawa pracodawców do lock outu, który pracodawca ma prawo
ogłosić w przypadku strajku niezgodnego z prawem. strony muszą mieć równe prawa.
Strajk to broń obosieczna. Związki zawodowe były penetrowane przez mafie, które
szantażowały pracodawców. Na przykład Al Capone.
W Polsce od wielu lat spada liczba związkowców, podczas gdy rośnie ilość
działaczy związkowych, którzy dbają głównie o własny interes. Nadużywane są
strajki głodowe. To metoda szantażu opinii publicznej.
Są związki, które nie liczą się z sytuacją i twierdzą, że to nie oni spowodowali
kryzys i mają być podwyżki i już! Jako istoty społeczne nie możemy się
wyizolować z całości. I tak za kryzys zapłacą wszyscy.
Jeżeli opisuję jakieś zjawisko, to nie dlatego, że mi się akurat podoba. Opisuję
fakty. Od wielu lat wiem, że przemysł stoczniowy nie ma szansy. Bo znam realia.
Sam cierpię na sytuacji w shippingu, bo też mam trudności ze złapaniem
kontraktu. Czy mam się cieszyć z sytuacji. DO stoczniowców mam pretensję, ze nie
dopuścili do koniecznych zmian podczas koniunktury.
Za kryzys są odpowiedzialne i banki i zwykli ludzie, którzy zadłużali się bez
pamięci. Oczywiście mniej w Polsce i więcej gdzie indziej.
Kiedy brałem z żoną kredyt na nasz mały rodzinny biznes, kusiło wziąć go w
frankach. Ktoś mądry doradził nam PLN. To było wtedy kiedy był top frankowego
szaleństwa. Uwierzyłem doradzającemu, że to nie może trwać wiecznie, a kredyt
spłaca się latami. I dobrze zrobiłem. Ale i tak jestem niespokojny, bo wiem, że
moja osobista pomyślność zależy od ogólnej pomyślności. Forma moich postów
wynika z ogólnych zasad tu panujących. Nie znasz mnie i twierdzenie, że
strzelałbym do robotników jest nieuprawnione.
Wtedy byłem członkiem pierwszej "S" i brałem w strajkach czynny udział.
M.

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Karta Praw Podstawowych
wariant_b napisał:

> paczula8 napisała:
>
> > Po podpisaniu Traktatu Reformującego juz nie.
>
> Nie kwestionujemy Traktatu i podpiszemy go.

KTO nie kwestionuje i podpisze? W czyim imnieniu sie wypowiadasz?


>
> > Z matką opatrznościowa brytyjskiej gospodarki? hmm... tym
bardziej
> > powinnismy brać z nich przykład :)
>
> Próbowaliśmy, wyszło jak wyszło.

Oooo ... chcesz powiedzieć, że w Polsce rzadzili juz konsterwartwni
liberałowie? Kiedy???

>
> > Chcesz powiedzieć, ze biedronkowy pracodawca ustalał 'prawa
> > inwestora'?!?!
>
> Chcę po raz kolejny powiedzieć, że nasze prawodawstwo jest
przegięte
> w kierunku praw pracodawcy, a nie pracownika.

A ja zapytałam, kto przegiął ... bo ktos takie 'przegiete' prawo
ustanowił, tak? Kto?

>
> > państwo opiekuńcze = socjalizm.
> > Rozmawiajmy otwarcie ... tego chcesz? socjalizmu właśnie?
>
> Nie tylko mnie bardziej odpowiada model skandynawski, niż chiński.

Rozumiem, nie wiem tylko czy wiesz jakie wyniki finansowe osiaga
Szwecja i jakie tam obecnie obecnie panują nastroje?
Nie mówiąc o tym, że po podpisaniu TR bedziemy mieli model taki
bardziej radziecki ...


> > Zresztą, Europy tez nie.
>
> Europa postanowiła inaczej. To my jesteśmy wyrodkiem, nawet nie
> Anglicy, którzy negocjowali swoją odmienność już od bardzo dawna.

Nie Europa (przypominam, że Francuzi i Holendrzy w referendum
odrzucili Konstytucję UE) tylko europejscy politycy.
UE to nie Europa, proszę nie stawiać tu znaku równości. Nie
wszystkie kraje europejskie nalezą do Unii.

> Oczywiście, że Tusk powinien podpisać KPP i zrobić referendum,

Tusk zrobi co uzna za stosowne, w sprawie referendum pełna zgoda.


Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: 50 tysięcy wesołych demonstrantów
neokomunista napisał:

> Lobby kapitalistyczne w parlamencie próbuje otworzyć drogę do
kolejnego
> zamachu na prawa ludzi pracy.
> Już teraz rząd planuje wydłużyć tygodniowy czas pracy do 65 godzin.

Nie ma to jak populizm w czystej formie.
Otóż po pierwsze nie rząd, tylko UE zamierza wydłużyć dopuszczalny
tygodniowy czas pracy z 48 godzin, które są obecnie do 65.
Wydłużenie czasu pracy w jednym tygodniu będzie skutkowało
skróceniem czasu albo dniem wolnym w innym tygodniu. Chodzi o
uelastycznienie czasu pracy.

> Władze kierujące się tylko i wyłącznie interesami kapitału chcą
wydłużyć równie
> ż
> wiek emerytalny

Nikt nie mówi o wydłużeniu wieku emerytalnego, tylko o zlikwidowaniu
przywilejów dla niektórych zawodów. Polska ma najmłodszych emerytów
w Europie i chodzi o to że 70% osób przechodzina emeryturę przed
osiągnięciem wieku emerytalnego. Chodzi tylko o to, żeby osoby te
przechodziły na emeryturę właśnie w wieku emerytalnym.

Rząd planuje zlikwidować instytucje która nie będzie
> przywracać pracowników niechronionych do pracy którzy nie są
członkami
> związków zawodowych.

Tego nie rozumiem. O jaką instytucję chodzi?

> Jednocześnie rząd chce stworzyć prawo które pozwalałoby
kapitalistom nie
> konsultować ze związkami zawodowymi zwolnienie również członków
tychże
> związków. Rząd też chce stworzyć takie zapisy prawne które
pozwalałby
> właścicielom małych zakładów pracy swobodnie zwalniać pracowników
w wieku
> przedemerytalnym i kobiety w ciąży.

Z tego co wiem, nie ma żadnych projektów ustaw w tym zakresie.

> Kapitalistom ma także zostać otwarta droga do lokautu.

W większości krajów, istnieje prawo do lokautu. Dlaczego niby
pracownik ma być uprzywilejowany w stosunku do pracodawcy i może
strajkować niezgodnie z prawem i działać nielegalnie? Prawa
pracodawcy do jakiejś reakcji w tym wypadku są ograniczone.

> Kapitał przygotowuje w raz z kolejnymi rządzącymi ekipami od roku
1989 szereg
> zmian w kodeksie pracy które w głównej mierze mają zapewnić
burżuazji pozycję
> dominującą.

Fajne hasło, a co się za tym kryje?

Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: PO szykuje nowy projekt ustawy o związkach zawo...
I dobrze, bo ważniejsze są prawa pracodawcy.
O! Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: zaświadczenie o karmieniu-do P. Moniki!!
nie mają żadnej podstawy do żądania takiego zaświadczenia, nie regulują tego
żadne przepisy ani prawa pracodawcy, niestety w Polsce biurwy jeszcze nie
przeszły na wypierdzianą w stołek ZUS-owską emeryturkę... Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Niestandardowe rekrutacje
Celem wlasciciela jest uzyskac jak najwiekszy zysk. Kierownik ma pracowac tak,
zeby to osiagnac. W warunkach polskich, gdzie brak jest spoleczenstwa
obywatelskiego i skutecznych kar dla pracodawcow naruszajacych prawo- pracodawcy
oplaca sie wyzyskiwac pracownikow i nie reagowac na mobbing. W krajach
zachodnich taka rzecz jest nie do pomyslenia- z jednej strony kary finansowe, z
drugiej ostracyzm spoleczny podsycany przez media i organizacje spoleczne (w tym
zwiazki zawodowe) wobec firm lamiacych pewne zasady wspolzycia spolecznego (a
wiec nawet tych, ktore poruszaja sie w granicach prawa). Chamski pracdawca w
takiej rzeczywistosci na dluzsza mete moze wiecej stracic niz zyskac. I tego nam
brakuje- wystepuje ogolne przyzwolenie na negatywne zachowania (co jest
dranstwem, ale nie jest zakazane prawem to wogole nie budzi zastrzezen). Czego
przykladem sa kontrowersyjne formy rekrutacji. Na szczescie wraz z polepszaniem
sie sytuacji ludzie zaczynaja reagowac, czego przykladem byla dyskusja pod
artykulem. Skuteczniejsza rzecza bylby ostracyzm wobec takich agencji ze strony
powaznych firm, ale tez i pracownikow. Ale miejmy nadzieje, ze dranstwo bedzie
wykpiwane i pietnowane coraz czesciej- jeszcze pare lat temu takie przyklady
byly pomijane milczeniem jako cos normalnego, a tylko najbardziej odwazni
pracownicy chodzili do sadow pracy. Nie od dzis wiadomym jest, ze rewolucje
nastepowaly nie wtedy kiedy ludzie byli najmocniej przyciskani, ale wtedy kiedy
chwilowa poprawa sytuacja pozwalala im podniesc glowy.
Moze nastapi wreszcie jakis ruch w strone tworzenia sie spoleczenstwa
obywatelskiego, wraz z calym systemem reakcji spolecznej na naduzycia.

Tutaj nie chodzi tylko o pracodawcow i reprezentujace je osoby. Takze o
nieuczciwych pracownikow (lipne L4, spychologia wszelkiego typu, podkladanie
sobie swin). Ale w tym drugim przypadku ciezko spodziewac sie reakcji innych,
kiepsko oplacanych pracownikow, ktorzy nie maja zadnej motywacji aby reagowac
(nawet w sposob "kolezenski")- przeciez ciezko wymagac identyfikowania sie z
firma, lojalnosci czy narazania sie w imie zasad osoby, ktora zarabia zenujace
pieniadze. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Oszustwo - nasz sport narodowy. Fiskus nabiera ...
Słabiutka diagnoza, powierzchowna
Autor słabo zdiagnozował przyczyny, dotknął wierzchołka góry lodowej, widać,
że ma słabe pojęcie i orientację. Jeśli autor związany z biznesem ma takie
słabe pojęcie o problemach tej sfery, to nie oczekujmy szybkich rozwiązań i
poprawy.

1. przedsiębiorcy są przekonani, że ich pieniądze są marnotrawione, zwłaszcza
te przekazywane do ZUSu
1b. przedsiębiorcy są pewni, że ich pieniądze są marnotrawione, gdy
współpracują z sektorem publicznym lub mają orientację, w jaki sposób sektor
publiczny wydaje pieniądze
1c. przedsiębiorcy sądzą, że ich pieniądze są niewłaściwie wydawane, gdy mają
styczność z urzędami i urzędnikami, na których marnotrawi się pieniądze (na
wynagrodzenia za niekompetencję)

2. Przedsiębiorcy wiedzą, że ochrona miejsc pracy to fikcja. Przedsiębiorcy
wiedzą, że duże zagraniczne korporacje przy użyciu swoich ludzi od PR i
sprzedajnych dziennikarzy robią aferę z powodu konieczności zwolnienia
kilkunastu - kilkudziesięciu osób, wymuszając pomoc publiczną, podczas gdy
każdego dnia wiele mniejszych firm zwalnia kolejnych pracowników, co zwykle
daje skalę zwolnień kilkunastu osób na firmę na rok - nikogo to nie obchodzi.

3. Przedsiębiorcy wiedzą, w jaki sposób Państwo ich traktuje, zwłaszcza w
czasach kryzysu: Donald Tusk przykręca śrubę, Urzędy stają się mniej
elastyczne, windykują na potęgę, nie ważąc na konsekwencje: podcinanie
skrzydeł, utratę płynności, zwolnienia.

4. Przesiębiorcy wiedzą, jak Państwo utrudnia im życie poprzez biurokrację,
niesymetryczność praw pracodawcy i pracownika na niekorzyść tego pierwszego,
złożoność przepisów, fatalne prawo, które wielu kwestii nie rozstrzyga, itd.

Niech pseudo-autor tego artykułu na drugi raz przyłoży się do tematu. Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Górnicy zerwali rozmowy z rządem
maja racje ze zadaja wienceja jesli chodzi o prawa pracodawcow to
przyjedz do amerki i kanady to zobaczysz jak sie ludzi traktoje jak
niema zwiazkow zawodowych Wywietl reszt odpowiedzi



Temat: Wrocław ściąga elity
Widać Ci "młodzi wykształceni" nie odpowiadają pracodawcom... Z jakiejkolwiek
przyczyny... To święte prawo pracodawcy. Proste! Wywietl reszt odpowiedzi



Strona 2 z 4 • Zostao wyszukane 215 postw • 1, 2, 3, 4

Sitedesign by AltusUmbrae.